Kto przed sezonem pomyślał, że nie taki diabeł straszny, analizując składy mylił się i to bardzo! AKC przemknęło przez rundę jesienną jak błyskawica nie pozostawiając złudzeń, chcą zabrać puchar do Czarnkowa.
Podsumowując rundę, przedstawię swoje spostrzeżenia z meczy które widziałem, postawy drużyn i własnego widzimisie z którym nikt nie musi się zgadzać. Mam też nadzieję, że nikt się nie obrazi..
Zacznę od końca.
Eko Bzowo – kryzys? spadek formy? mowa trawa… wydaje się, że to drużyna “jednodniowego eventu”. Świetny zeszłosezonowy duet, którym często się zachwycałem w podsumowaniach nie istnieje. Odkąd popularny Mimi przestał gościć na meczach Eko, drużyna zaczęła dołować. Nie pomogły wzmocnienia – Robert Klimasek czy Michał Fąferek, gdyż brakuje “ognia” i póki nie pojawi się ktoś, kto zacznie strzelać bramki, Eko będzie dołować.
Drink Team Krucz – beniaminek. Ale czy to wytłumaczenie słabej pozycji? W dużej części tak. Pierwsze kolejki i płacenie frycowego, później kilka fajnych meczy i występów czołowych zawodników. Myślę, że przy dobrej dyspozycji całego zespołu mogą powalczyć o utrzymanie.
FC Anderlecht Brukselka – druga obok Eko niespodzianka obecnego sezonu. Czyżby odejście Kojtona było tak mocno odczuwalne? Patrząc na kadrę można by tak wnioskować, jednak problem jest inny – organizacja. Mecze w 6, problem z zebraniem się na czas oraz kiepska postawa golkiperów odzwierciedliła się miejscem w tabeli. Drużyna z wciąż ogromnym potencjałem będzie walczyć o utrzymanie.
Green Team Kamionka – dwa transfery, które tchnęły nowe życie w drużynę. Zupełnie zmienione oblicze, drużyna która łatwo przechodzi do ataku, potrafi rozegrać piłkę, groźnie skontrować. Ogólnie runda na duży plus. Przy równie dobrej dyspozycji na wiosnę pewne utrzymanie.
FC Bafana Bafana – “Stiopa bez formy, drużyny nie ma”, “FC Napinacze” to tylko dwa z cytatów często zasłyszanych na lubaskim Orliku podczas ostatnich meczy Bafany. Drużyna z ogromnym potencjałem ofensywnym, popełniająca jednak zbyt dużo błędów w defensywie co niestety mści się x2. Spokojne utrzymanie, bez szans na pudło z grą jak w ostatnich kolejkach.
Victoria Dębe – w końcu można napisać coś pozytywnego w tym sezonie. Drużyna, która od zawsze gra tą samą kadrą, raz lepiej, raz gorzej, teraz jest chyba czas na lepiej. Wygrywając w ostatniej kolejce wskoczyli do grupy, która powalczy o pudło, choć bez wzmocnień będzie o nie bardzo ciężko.
Czarne Anioły – bij mistrza, to powiedzenie sprawdza się zawsze niezależnie od ligi, dyscypliny, etc.. Mobilizacja na mecze z CA jest zawsze 2x większa niż na inne zespoły: Eko, Bafana to najlepsze przykłady. Nie to jest jednak przyczyną 4 miejsca po rundzie jesiennej, kolektyw, zgranie, koleżeństwo – to cechy które doprowadziły Czarne Anioły do upragnionego mistrzostwa, teraz jakoś tego brakuje. Walka o pudło, obrona mistrzowskiego tytułu raczej poza zasięgiem.
Familia Team – jednak można grać równo i stałym poziomie. Doskonałym tego przykładem jest półemerytowana – w pozytywnym tego słowa znaczeniu – drużyna “rodzinnych”. Jak zwykle koniem pociągowym jest Lipa, który jest niezastąpiony w obronie, a i w ataku zrobi swoje. Drugi “as” niestety wypadł ze składu przez kontuzje. Oldboje utrzymują swój równy i dobry poziom. Taka postawa może spokojnie prowadzić na podium. Nie złożyli pewnie również broni i powalczą zapewne o mistrza.
Nieodkryte Talenty – pozytywna niespodzianka. Drugie miejsce nie jest przypadkiem. Świetna postawa w większości meczy w sezonie i coś o czym już pisałem w przypadku CA, kolektyw, zgranie i koleżeństwo to najważniejsze ich atuty. Snajperzy Jajo i Leon potrafią strzelić z niczego, do tego konsekwencja w obronie. Ciekaw jestem czy na wiosnę, też tak będzie. Osobiście bym sobie tego życzył, aby walka była do samego końca.
R-TEAM AKC Klimatyzacje – drużyna na chwilę obecną poza zasięgiem pod wieloma względami. Piłkarskim, motorycznym, technicznym, taktycznym – świetna gra piłką, wymiana pozycji, szukanie się na boisku, dobry drybling i jeszcze lepsze ostatnie podanie. Wykończenia akcji ponad obecną ligową przeciętność. Drużyna która potrafi sobie stworzyć 20 – 25 dobrych sytuacji do strzelenia bramki.Do tego traci ich najmniej. Na chwilę obecną murowany kandydat do mistrzostwa i tylko jakiś kataklizm chyba może im je odebrać..
Ale nie dzielmy skóry na niedźwiedziu, sezon kończy się w czerwcu, a do tego czasu duuuużo się może wydarzyć.
Tymczasem przed nami wypoczynek i sanki/narty..
Zaglądajcie na stronę, na pewno coś się będzie działo.